piątek, 28 listopada 2014

Czy samotny człowiek jest zawsze nieszczęśliwy? Dlaczego? Co jest gorsze - życie w samotności czy śmierć w samotności?‎

Nie zawsze człowiek samotny=nieszczęśliwy, niekiedy każdy z nas potrzebuje takiej chwilowej samotności, czasu na pozbieranie myśli. chwili, w której możemy wsłuchać się w ciszę lub zacząć krzyczeć, by wyrzucić z siebie negatywne emocje i być przy tym pewnym,że nikt nas nie słyszy. przecież w tym samotnym momencie możemy być kim chcemy, nie musimy nikogo udawać, bo i tak żadna osoba nas nie skrytykuje. jesteśmy wtedy wolni. 
jeśli natomiast chodzi o stałą samotność to zależy od usposobienia danej osoby. niektórym po prostu nie jest pisane życie w "stadzie". tacy ludzie nie spoufalają się, a ich życie to wieczna wędrówka. i najlepiej czują się będąc sami, są wtedy szczęśliwi. ja jednak należę do tej grupy osób, które lubią towarzystwo innych ludzi. niekiedy lubię pobyć z samą sobą, jak każdy,(pisałam wyżej), jednak na dłuższą metę nie wytrzymałabym tego,nie wiedziałabym, co mam ze sobą zrobić. siadłoby mi na głowę, naprawdę. nie jestem stworzona do samotności. 
co jest gorsze? nie wiem. wydaje mi się,że jedno jest równie przykre,jak i drugie. taka niechciana samotność sama w sobie jest zła, przykra. wydaje mi się,że nikt z nas, bez względu na tu,czy jest pełni życia ,czy leży na łożu śmierci, nie czułby się dobrze z myślą,że jest zapomniany i nikomu niepotrzebny.
„Najgorsze, co może spotkać człowieka, to żyć i umrzeć w samotności, nie kochając i nie będąc kochanym."
Paulo Coelho
"Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie." Jan Twardowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz